Umowa o dzieło a umowa o roboty budowlane - czyli dlaczego warto zawrzeć umowę na piśmie?

Statystki wskazują, że przedsiębiorcy działający w branży wykonawczej i instalatorskiej nierzadko rezygnują z zawierania ze swoimi kontrahentami umów w formie pisemnej. Choć taka praktyka jest prawnie dozwolona, a umowy zawierane w formie ustnej są skuteczne, jest to niekorzystne dla przedsiębiorcy.

Umowa o dzieło a umowa o roboty budowlaneBrak spisanej umowy nastręcza wiele trudności w razie ewentualnych sporów sądowych. Często podstawowym problem jest ustalenie charakteru zawartej umowy. W praktyce chodzi zwykle o rozstrzygnięcie, czy prace były wykonywane w ramach umowy o dzieło, czy umowy o roboty budowlane. Wykonawcy i instalatorzy nie zawsze mają świadomość różnic pomiędzy tymi umowami i konsekwencjami wynikającymi z zastosowania umowy danego rodzaju.

Podstawowa różnica między ww. umowami dotyczy ich przedmiotu – w przypadku umowy o roboty budowlane jest to oddanie przewidzianego w umowie obiektu (np. budynku, budowli bądź obiektu małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem), wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej. Z umową o roboty budowlane możemy mieć do czynienia także w przypadku, gdy przedmiotem świadczenia jest remont obiektu lub zrealizowanie jedynie jego części.

Umowa o dzieło ma natomiast zastosowanie w sytuacji, gdy przedmiotem kontraktu jest dzieło, tj. określony indywidualnie, samoistny wytwór pracy ludzkiej, który ma być dopiero stworzony (przekształcony) na skutek wykonania umowy. Dla przykładu chodzić tu może o meble robione na zamówienie lub dzieło sztuki (portret, rzeźba itp.), ale także drobne prace konserwatorskie: pomalowanie ściany, postawienie ścianki działowej, instalację oświetlenia itp.

Dodatkowo, elementem umowy o roboty budowlane jest zwykle projekt budowlany, którego realizacja jest prowadzona zgodnie z procesem budowlanym opisanym w ustawie Prawo budowlane. Bardzo często w umowę o roboty budowlane są zaangażowane odpowiednie przewidziane przez Prawo budowlane podmioty (inwestor, inspektor nadzoru inwestorskiego, kierownik budowy, wykonawca itd.). Co do zasady realizacja robót budowlanych następuje na podstawie pozwolenia na budowę lub zgłoszenia budowy, przebudowy lub remontu zgodnie z przepisami Prawa budowlanego. Powyższe elementy nie występują natomiast w umowie o dzieło. Warto również zwrócić uwagę na odmienne terminy przedawnienia roszczeń w przypadku umowy o dzieło (2 lata od dnia oddania dzieła) oraz w przypadku umowy o roboty budowlane (3 lata).

Istotny z punktu widzenia przedsiębiorcy jest również fakt, że w przypadku umowy o roboty budowlane ustawodawca wprowadził solidarną odpowiedzialność inwestora i wykonawcy (generalnego wykonawcy) względem podwykonawcy i dalszych podwykonawców. Powyższe pozwala podwykonawcy i dalszemu wykonawcy, w przypadku spełnienia przez niego przesłanek wymienionych w art. 6471 Kodeksu cywilnego, na dochodzenie swoich roszczeń nie tylko od niewypłacalnego generalnego wykonawcy, ale również bezpośrednio od inwestora. Ma to niebagatelne znaczenie dla możliwości uzyskania zapłaty przez wykonawcę. Takie rozwiązanie nie występuje natomiast w przypadku umowy o dzieło. Tutaj wykonawca może dochodzić swoich roszczeń wyłącznie od zamawiającego.

Z perspektywy instalatora (podwykonawcy lub dalszego podwykonawcy) korzystniejsze jest zawarcie umowy o roboty budowlane. Nie tylko zyskuje on możliwość uzyskania zaspokojenia od dwóch podmiotów (generalnego wykonawcy i inwestora), ale ma także więcej czasu na dochodzenie swoich roszczeń. W tym celu musi jednak zadbać o sporządzenie umowy na piśmie o odpowiedniej treści po to, aby odpowiednio sformułować przedmiot umowy. Pisemny kontrakt nie tylko rozwiewa wątpliwości stron co do ich praw i obowiązków, lecz także ułatwia rozstrzyganie sporów na drodze sądowej.

Pytanie od czytelnika kwartalnika Aktualności Onninen

"Jakie są korzyści przy nadaniu statusu oficjalnego podwykonawcy robót? Czy warto i można tego żądać w przypadku, kiedy generalny wykonawca lub inwestor odmawia takiego zapisu?

Polskie prawo wprost reguluje skutki zgłoszenia inwestorowi przez wykonawcę lub podwykonawcę szczegółowego przedmiotu robót budowlanych, które mają zostać zrealizowane w ramach inwestycji. Podstawową korzyścią dla podwykonawcy związaną z uzyskaniem oficjalnego statusu podwykonawcy jest możliwość dochodzenia wynagrodzenia z tytułu wykonanych robót bezpośrednio od inwestora (tzw. solidarna odpowiedzialność inwestora i generalnego wykonawcy). Dlatego w trosce o swoje interesy podwykonawca powinien dokonać zgłoszenia robót inwestorowi. Co ważne, ustawodawca wymaga, aby takie zgłoszenie nastąpiło przed rozpoczęciem robót. Jedynie takie działanie gwarantuje podwykonawcy, że będzie on mógł dochodzić zapłaty należnego mu wynagrodzenia zarówno od generalnego wykonawcy, jak i inwestora. Aby łatwiej było fakt takiego zgłoszenia udowodnić, należy pamiętać, by zgłoszenia dokonać na piśmie, listem poleconym. Wówczas łatwiej będzie podwykonawcy wykazać nie tylko sam fakt zgłoszenia, ale również termin jego dokonania.

Pamiętajmy jednak, że inwestor jest uprawniony do złożenia podwykonawcy i wykonawcy sprzeciwu wobec wykonywania robót przed podwykonawcę. Musi to uczynić w terminie 30 dni od dnia otrzymania zgłoszenia. Jeśli tego nie zrobi, przyjmuje się, że ponosi, solidarnie z generalnym wykonawcą, odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia na rzecz podwykonawcy.

Co jednak jeśli inwestor zgłosi sprzeciw, a podwykonawca i tak zdecyduje się wykonać roboty? W takim wypadku podwykonawca musi liczyć się z tym, że inwestor odmówi wypłaty wynagrodzenia, jeśli nie zostanie ono uregulowane przez generalnego wykonawcę.

Tomasz Helemejko - Adwokat ADS

Tomasz Helemejko - Adwokat współpracujący w kancelarii adwokackiej ADS we Wrocławiu. Kancelaria istnieje na rynku od 2001 r. i specjalizuje się w obsłudze prawnej podmiotów gospodarczych z branży budowlanej, elektroinstalacyjnej i sanitarno-grzewczej. Klientami Kancelarii są podmioty zagraniczne i krajowe prowadzące działalność w wielu branżach, a w szczególności w energetyce, dystrybucji towarów i usług, rynku finansowego, rynku farmaceutycznego, przemyśle maszynowym, rynku nieruchomości i inwestycji.

Kancelaria obsługuje podmioty gospodarcze prowadzące działalność w różnych formach prawnych, zarówno spółki prawa handlowego, jak i osoby prowadzące indywidualną działalność gospodarczą. Kancelaria prowadzi doradztwo oraz sprawy sądowe z zakresu szeroko pojętego prawa cywilnego i gospodarczego, prawa spółek handlowych, prawa pracy, prawa konkurencji, prawa własności intelektualnej, prawa karnego. Ponadto Kancelaria świadczy pomoc prawną przedsiębiorstwom w zakresie windykacji należności oraz zarządzania wierzytelnościami.

Strona kancelarii: www.smereka.pl


Zapraszamy do zgłaszania interesujących Państwa zagadnień prawnych na adres:
kinga.witczak@onninen.com

Udostępnij:

Jesteś klientem profesjonalnym?

Uzyskaj niższe ceny z rabatem indywidualnym, dogodne
warunki płatności oraz stałą opiekę handlowca.

Ta witryna korzysta z plików cookies. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce cookies